Stacje ładowania dla operatorów logistycznych klasy A, czyli jak zaprojektować infrastrukturę, która naprawdę pracuje?
Stacje ładowania dla operatorów logistycznych klasy A, to temat który obecnie jest zdecydowanie na czasie. I choć może wydawać się banalny, to niestety tak nie jest.
Uwierzcie mi, zorganizowanie czegoś takiego wcale nie jest łatwe. To cała skomplikowana operacja. Dlatego że w logistyce samochód nie może czekać na ładowanie. To ładowanie musi czekać na samochód.
Brzmi jak drobna różnica, ale właśnie w niej kryje się cała filozofia projektowania infrastruktury dla dużych operatorów logistycznych.
Bo kiedy mówimy o niewielkiej firmowej flocie, kilka punktów ładowania może wystarczyć. Można je postawić przy biurze, podłączyć do istniejącej instalacji i obserwować, jak wszystko działa. Bułka z masłem!
Ale…
Centrum logistyczne klasy A rządzi się zupełnie innymi prawami
Tutaj samochody przyjeżdżają według harmonogramu, kierowcy mają swoje okna pracy, magazyn ma określoną przepustowość, a każda dodatkowa minuta postoju może oznaczać problem gdzieś dalej w łańcuchu dostaw.
Dlatego stacje ładowania dla operatorów logistycznych nie powinny być traktowane jak kolejny element wyposażenia parkingu. To część infrastruktury operacyjnej obiektu.
I właśnie od tego trzeba zacząć.
Najpierw logistyka, później ładowarka
Najłatwiej jest zacząć od pytania: „Jaką ładowarkę kupić?”.
W przypadku dużego operatora to zazwyczaj niewłaściwe pytanie.
Najpierw trzeba wiedzieć, jak pracuje flota.
Ile pojazdów wraca do bazy? O której? Jak długo pozostają na miejscu? Czy stoją przez kilka godzin, czy tylko kilkadziesiąt minut? Które pojazdy mogą być ładowane w nocy, a które muszą być gotowe do kolejnego kursu praktycznie od razu?
Dopiero wtedy można określić, czy potrzebujemy większej liczby punktów AC, kilku mocnych stacji DC, czy rozwiązania łączącego oba sposoby ładowania.
To ważne szczególnie teraz, kiedy elektryczne samochody dostawcze i ciężarowe coraz wyraźniej wychodzą z fazy ciekawostki. Komisja Europejska zakłada dalszy szybki rozwój zeroemisyjnego transportu ciężkiego i równolegle rozwija europejskie korytarze ładowania dla ciężarówek.
Infrastruktura w bazie logistycznej zaczyna więc mieć podobne znaczenie jak infrastruktura na trasie.
A w wielu przypadkach nawet większe.
Bo to właśnie w bazie można zaplanować ładowanie wtedy, kiedy samochód i tak stoi.
Nie zawsze potrzeba maksymalnej mocy
Wokół elektromobilności wciąż funkcjonuje proste przekonanie: im większa moc ładowarki, tym lepiej.
W domu czy trasie często rzeczywiście chcemy po prostu ładować szybciej. Taka już z nas niecierpliwa rasa:)
W logistyce sprawa jest bardziej skomplikowana.
Jeżeli pojazd stoi przez osiem godzin, jego ładowanie może wyglądać zupełnie inaczej niż w przypadku samochodu, który wraca do bazy na 40 minut między jednym kursem a drugim.
Dlatego projektując infrastrukturę dla operatora logistycznego, trzeba patrzeć nie tylko na moc pojedynczej stacji, ale na cały profil energetyczny obiektu.
Dziesięć stacji po 22 kW nie oznacza przecież automatycznie, że obiekt będzie stale pobierał 220 kW. Podobnie kilka stacji DC o wysokiej mocy nie musi pracować cały czas z pełnym obciążeniem.

Amerykański Amazon już posiada pokaźną flotę aut na prąd. Do kompletu ma oczywiście mnóstwo stacji ładowania…
Właśnie tutaj zaczyna się sens inteligentnego zarządzania energią.
AFIR również rozróżnia te kwestie. Komisja Europejska wyjaśnia, że łączna moc puli ładowania jest liczona jako suma maksymalnych mocy urządzeń, ale przepisy nie wymagają, aby wszystkie punkty mogły jednocześnie pracować z pełną mocą.
W praktyce oznacza to coś bardzo ważnego dla inwestora: dobrze zaprojektowany system może być znacznie bardziej efektywny niż zestaw przypadkowo dobranych ładowarek.
DLM nie jest dodatkiem. Przy dużej flocie staje się częścią systemu
W małej instalacji można jeszcze próbować myśleć o każdej ładowarce osobno.
Przy kilkunastu czy kilkudziesięciu pojazdach, takie podejście szybko przestaje mieć sens.
Budynek ma swoje zużycie. Magazyn ma swoje zużycie. Chłodnia, pompy, wentylacja, oświetlenie i urządzenia przeładunkowe również potrzebują energii.
A gdzieś pomiędzy tym wszystkim trzeba jeszcze znaleźć miejsce dla floty elektrycznej.
Dynamiczne zarządzanie mocą pozwala dopasowywać moc ładowania do aktualnego zapotrzebowania obiektu. Zamiast zakładać, że wszystkie samochody będą ładowane jednocześnie z maksymalną mocą, system może rozdzielać dostępną energię zgodnie z przyjętą logiką. Więcej o zasadzie działania tego rozwiązania pisaliśmy w artykule „DLM – co to jest i jak działa dynamiczne zarządzanie mocą ładowania?”
Właśnie dlatego DLM jest jednym z elementów, które warto przewidzieć już na etapie projektu, a nie dopiero wtedy, gdy infrastruktura zaczyna przekraczać możliwości przyłącza. Wtedy – jest już zdecydowanie za późno!
W ElectricMobility.store DLM jest traktowane jako realne narzędzie projektowania infrastruktury, a nie marketingowy dodatek do ładowarki.
I to podejście ma szczególne znaczenie właśnie w logistyce.
AC do postoju, DC do czasu
Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, czy operator logistyczny powinien korzystać z AC, czy DC.
Jeżeli samochód wraca wieczorem i wyjeżdża rano, ładowanie AC może być całkowicie wystarczające.
Jeżeli natomiast pojazd wykonuje kilka zadań dziennie i ma krótkie okno pomiędzy kursami, sytuacja wygląda inaczej. Wtedy czas zaczyna mieć wartość, a szybkie ładowanie DC, może być elementem utrzymania ciągłości pracy.
To właśnie dlatego infrastruktura dla dużego centrum logistycznego coraz częściej przypomina system, a nie pojedynczą stację.
Jedne samochody mogą ładować się wolniej przez kilka godzin.
Inne potrzebują dużej mocy przez krótki czas.
Jeszcze inne powinny być traktowane priorytetowo ze względu na harmonogram wyjazdu.
Dobra infrastruktura potrafi te potrzeby połączyć.
OCPP, monitoring i rozbudowa – rzeczy, o których często przypomina się za późno
Pierwsze miesiące działania floty elektrycznej są zwykle bardzo pouczające.
Dopiero wtedy widać, które samochody rzeczywiście potrzebują szybkiego ładowania, gdzie powstają kolejki, kiedy występują największe pobory mocy i ile energii faktycznie zużywa flota.
Dlatego przy większej inwestycji znaczenie ma nie tylko sama ładowarka, ale również możliwość zarządzania całym systemem.
OCPP pozwala integrować stacje z zewnętrznym systemem zarządzania i daje większą elastyczność w dalszej rozbudowie infrastruktury. To szczególnie istotne wtedy, gdy inwestor nie chce za kilka lat zaczynać całego projektu od początku.
Bo centrum logistyczne klasy A buduje się na lata.
Dzisiaj może mieć pięć elektrycznych samochodów.
Za trzy lata może ich być trzydzieści.
A infrastruktura przygotowana wyłącznie na dzisiejsze potrzeby może wtedy okazać się największym ograniczeniem całej inwestycji.
Dlatego już na początku warto przewidzieć miejsce na kolejne stanowiska, odpowiednią trasę kablową, rozdzielnice, zabezpieczenia i sposób zarządzania mocą.
Nie trzeba instalować wszystkiego od razu.
Trzeba natomiast zaprojektować wszystko tak, żeby później można było to zrobić bez przebudowy połowy obiektu.
Jaką stację polecamy?
Nie ma jednej stacji, którą można uczciwie polecić każdemu operatorowi logistycznemu.
Jeżeli jednak mówimy o dużym hubie, w którym liczy się szybkie uzupełnienie energii i możliwość obsługi więcej niż jednego pojazdu, rozwiązaniem wartym rozważenia jest Sola Speed-e DC.
To stacja DC dostępna w konfiguracjach różnej mocy aż do 480 kW, z możliwością ładowania dwóch pojazdów jednocześnie oraz dynamicznym równoważeniem obciążenia.
Jednak sama moc 480 kW nie jest argumentem, żeby instalować ją wszędzie.
Najpierw trzeba policzyć zapotrzebowanie, przeanalizować harmonogram pracy floty, możliwości przyłącza i sposób wykorzystania energii.
Dopiero później wybiera się urządzenie.
I właśnie w tym miejscu kończy się sprzedaż samej ładowarki, a zaczyna projektowanie infrastruktury.
Stacja to dopiero początek inwestycji
W dużym obiekcie logistycznym nie wystarczy postawić urządzenia i podłączyć go do prądu.
Trzeba sprawdzić możliwości sieci, zaplanować przyłącze, rozdzielnicę, zabezpieczenia, trasę kablową i miejsce montażu. Trzeba uwzględnić sposób poruszania się samochodów po placu i zadbać o to, żeby ładowanie nie kolidowało z codzienną pracą terminala.
A później dochodzą jeszcze uruchomienie, konfiguracja systemu, monitoring i serwis.
Dlatego inwestycję warto prowadzić jako całość.
W ElectricMobility.store można przejść tę drogę od analizy potrzeb i doboru rozwiązania, przez dostawę oraz instalację, aż po uruchomienie i późniejszą obsługę infrastruktury.
To szczególnie ważne przy inwestycjach, w których infrastruktura ładowania ma być częścią większego projektu logistycznego, a nie osobnym zakupem zrealizowanym gdzieś obok.
Logistyka elektryczna będzie potrzebowała nie większej liczby ładowarek, ale lepiej zaprojektowanych systemów
Europa zaczyna tworzyć infrastrukturę dla zeroemisyjnego transportu ciężkiego nie tylko przy autostradach, ale również wokół najważniejszych korytarzy logistycznych. W czerwcu 2026 roku Komisja Europejska i państwa członkowskie zaakceptowały pierwsze mapy drogowe dla dwóch korytarzy TEN-T, wskazując konkretne luki infrastrukturalne i potrzeby energetyczne. Projekt ten mimo że ma już kilka lat, jest analizowany i „poprawiany” na bieżąco. Tak aby sprostać potrzebom oraz wymogom zmieniającego się rynku elektromobilności.
To pokazuje kierunek zmian.
Elektryfikacja transportu nie będzie polegała wyłącznie na wymianie diesla na elektryczny odpowiednik.
Zmieni się również sposób projektowania baz, terminali i centrów logistycznych.
Prąd stanie się częścią planowania operacyjnego.
A ładowarka przestanie być urządzeniem stojącym gdzieś na końcu parkingu.
Będzie elementem całego systemu.
Dlatego najlepszy moment na projektowanie infrastruktury nie jest wtedy, gdy pierwsze elektryczne ciężarówki już stoją pod bramą.
Najlepszy moment jest wcześniej – kiedy wiadomo, jak będzie wyglądała praca floty.
Bo w dobrze zaprojektowanej bazie logistycznej samochód nie czeka na ładowanie.
To infrastruktura jest przygotowana na jego przyjazd...
Planujesz elektryfikację floty lub budowę infrastruktury ładowania w centrum logistycznym? ElectricMobility.store może przygotować rozwiązanie dopasowane do charakteru obiektu, dostępnej mocy i sposobu pracy floty – od audytu i projektu po montaż, uruchomienie i serwis.
FAQ – stacje ładowania dla operatorów logistycznych klasy A
Jak dobrać stacje ładowania do floty logistycznej?
Nie powinno się zaczynać od wyboru konkretnej ładowarki. Najpierw trzeba przeanalizować liczbę pojazdów, ich dzienne przebiegi, godziny powrotów do bazy oraz czas postoju. Dopiero na tej podstawie można dobrać odpowiednią liczbę punktów ładowania, ich moc oraz proporcje między AC i DC.
Czy operator logistyczny potrzebuje ładowarek DC dużej mocy?
Nie zawsze. Jeśli pojazdy stoją w bazie przez kilka godzin lub całą noc, ładowanie AC może być wystarczające. Mocne stacje DC mają największy sens tam, gdzie czas postoju jest krótki i samochód musi szybko wrócić do pracy.
Czym jest DLM i dlaczego jest ważny w dużej flocie?
DLM, czyli Dynamiczne Zarządzanie Mocą, pozwala na bieżąco rozdzielać dostępną moc pomiędzy poszczególne punkty ładowania. Dzięki temu można lepiej wykorzystać dostępną moc przyłączeniową i ograniczyć ryzyko przeciążenia instalacji.
Czy można później rozbudować infrastrukturę ładowania?
Tak, ale najlepiej przewidzieć taką możliwość już na etapie projektu. Przygotowanie odpowiedniej infrastruktury elektrycznej, tras kablowych, rozdzielnic i systemu zarządzania pozwala później dodawać kolejne punkty bez kosztownej przebudowy całej instalacji.
Czy jedna stacja może ładować kilka pojazdów jednocześnie?
Tak. Dostępne są stacje DC umożliwiające jednoczesne ładowanie dwóch pojazdów, przy czym system może dynamicznie rozdzielać dostępną moc pomiędzy stanowiska. Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne w bazach, w których kilka samochodów wraca w podobnym czasie.
Czy ElectricMobility.store projektuje infrastrukturę dla dużych flot?
Tak. Przy większych inwestycjach zakres prac może obejmować analizę potrzeb, dobór urządzeń, projekt i przygotowanie infrastruktury, dostawę oraz instalację stacji, konfigurację systemu zarządzania energią, uruchomienie i późniejszy serwis.
Jaką stację ładowania wybrać do dużego centrum logistycznego?
Nie ma jednej stacji odpowiedniej dla każdego obiektu. Przy dużych hubach, gdzie potrzebne jest szybkie ładowanie wielu pojazdów, można rozważyć rozwiązania DC o wysokiej mocy, takie jak Sola Speed-e DC(60-480 kW). Ostateczny wybór powinien jednak wynikać z analizy floty, harmonogramu pracy i możliwości energetycznych obiektu.
Fot: x.com/NemGee
Zostaw komentarz