DLM – co to jest i jak działa dynamiczne zarządzanie mocą ładowania?
DLM – co to jest i jak działa dynamiczne zarządzanie mocą ładowania?
Chcesz zamontować wallbox, ale zaczynasz liczyć, ile prądu zużywa dom. Pompa ciepła, płyta indukcyjna, piekarnik, klimatyzacja, podgrzewacz wody. Do tego samochód elektryczny, który chętnie przyjąłby 11 albo 22 kW.
I nagle pojawia się pytanie: czy instalacja to wszystko wytrzyma?
No właśnie…w przypadku firmy problem może być jeszcze większy. Kilka samochodów elektrycznych, kilka ładowarek i jedno przyłącze, które ma obsłużyć nie tylko auta, ale również cały budynek.
Czy trzeba od razu zwiększać moc przyłączeniową?
Niekoniecznie.
Właśnie w takich sytuacjach pojawia się DLM, czyli Dynamic Load Management – dynamiczne zarządzanie mocą ładowania.
To rozwiązanie, które pozwala dopasować moc ładowania samochodu elektrycznego do tego, ile energii w danym momencie rzeczywiście jest dostępne w instalacji.
I choć sama nazwa brzmi dość technicznie, zasada działania jest zaskakująco prosta.
DLM – co to właściwie jest?
DLM (Dynamic Load Management) to system, który na bieżąco monitoruje obciążenie instalacji elektrycznej i odpowiednio reguluje moc przeznaczoną na ładowanie samochodu lub grupy samochodów.
Można wyobrazić go sobie jak inteligentnego „strażnika” mocy.
Jeżeli budynek zużywa niewiele energii, samochód może ładować się z większą mocą. Jeżeli w tym samym czasie uruchomionych zostanie kilka energochłonnych urządzeń, system ograniczy moc ładowania. Kiedy obciążenie instalacji ponownie spadnie, dostępna moc dla samochodu może zostać zwiększona. Nie trzeba więc ustawiać wallboxa na sztywno na przykład na 11 kW i zakładać, że przez cały czas będzie pobierał dokładnie tyle energii.
DLM pozwala wykorzystać to, co w danej chwili rzeczywiście jest dostępne.
I właśnie dlatego dynamiczne zarządzanie mocą jest coraz ważniejszym elementem projektowania infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych.
DLM nie tworzy dodatkowej mocy
DLM nie jest sposobem na „wyczarowanie” dodatkowych kilowatów.
Jeżeli budynek ma określoną moc przyłączeniową, system nie sprawi magicznie, że nagle pojawi się jej dwa razy więcej. Może natomiast znacznie lepiej wykorzystać tę moc, którą już mamy. Wyobraźmy sobie dom, w którym dostępna moc jest ograniczona. Samochód jest podłączony do wallboxa. W tym samym momencie właściciel domu uruchamia piekarnik, płytę indukcyjną i kilka innych urządzeń 9kojarzy mi się to z okresem przedświątecznym, kiedy w domu „chodzi” wszystko co tylko może:). Piekarniki nie stygnął a pralki i zmywarki pokazują na co je naprawdę stać. Bez odpowiedniego zarządzania obciążeniem projekt instalacji musi uwzględniać możliwość wystąpienia dużego jednoczesnego poboru.
Z DLM sytuacja wygląda inaczej.
System obserwuje obciążenie i może ograniczyć moc ładowania samochodu wtedy, gdy pozostałe urządzenia potrzebują więcej energii.
Kiedy gotowanie się kończy, a pobór energii spada, samochód może ponownie otrzymać większą część dostępnej mocy.
To właśnie jest sens DLM.
Nie zwiększać sztucznie możliwości instalacji, tylko inteligentnie gospodarować tym, czym już dysponujemy.
Dlaczego DLM jest ważny przy samochodzie elektrycznym?
Bo samochód elektryczny jest jednym z większych odbiorników energii, jakie możemy podłączyć do budynku.
Wallbox 11 kW może przez wiele godzin pobierać znaczącą moc. Przy 22 kW wymagania są jeszcze większe. A jeśli mamy tak dużą moc w naszej instalacji oraz auto wyposażone w pokładową ładowarkę o mocy właśnie 22 kW, to nasz pobór może być naprawdę ogromny i to przez kilka godzin w sposób ciągły. Są już dziś auta z ogromnymi bateriami osiągającymi rozmiar 100 lub dużo więcej kWh. Lucid Air ma ich aż 118. Tesla Cybertruck, kilka egzemplarzy już dziś jeździ po polskich drogach, to bateria o pojemności aż 123 kWh.
Z punktu widzenia projektowania instalacji trzeba brać zawsze pod uwagę maksymalne możliwe obciążenie.
I właśnie tutaj DLM może być bardzo pomocny.
Zamiast traktować ładowarkę jako kolejny duży odbiornik, który zawsze ma dostać swoją pełną moc, możemy włączyć ją do systemu zarządzania energią całego obiektu. To szczególnie istotne wtedy, gdy samochód nie musi być ładowany z pełną mocą przez cały czas. Jeżeli auto stoi w garażu przez osiem godzin, nie ma większego znaczenia, czy przez pierwszą godzinę otrzyma 11 kW, a później moc będzie okresowo ograniczana.
Dla użytkownika najważniejszy jest efekt końcowy: samochód ma być gotowy do jazdy wtedy, kiedy będzie potrzebny. Czyli zazwyczaj rano.
DLM w domu – czy warto?
To jeden z najczęstszych przypadków zastosowania dynamicznego zarządzania mocą. Domowe zapotrzebowanie na energię potrafi bardzo mocno zmieniać się w ciągu dnia. Rano działa ekspres do kawy, piekarnik czy podgrzewacz wody. Wieczorem może jednocześnie pracować pompa ciepła, płyta indukcyjna, oświetlenie, klimatyzacja i inne urządzenia.
A gdzieś pomiędzy tym wszystkim znajduje się samochód elektryczny.
Dlatego przy wyborze wallboxa nie warto patrzeć wyłącznie na liczbę kilowatów podaną na obudowie.
22 kW nie zawsze oznacza, że właśnie taką moc warto ustawić na stałe.
Czasami znacznie rozsądniejsze jest wykorzystanie wallboxa, który potrafi współpracować z systemem dynamicznego zarządzania obciążeniem.
W ofercie ElectricMobility.Store znajduje się m.in. Wallbox Morek 7,4–22 kW . Firma Morek od lat rozwija rozwiązania DLM zarówno dla ładowania AC, jak i DC. Producent opisuje również konfiguracje wykorzystujące licznik energii lub przekładniki prądowe do bieżącego pomiaru obciążenia.
Ważne: konkretna konfiguracja DLM zależy od wybranego modelu, instalacji i sposobu pomiaru obciążenia. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić nie tylko moc wallboxa, ale również jego możliwości zarządzania energią.
Jeżeli nie masz pewności, jaka konfiguracja będzie odpowiednia dla Twojego domu, firmy lub parkingu, warto zacząć od analizy instalacji, a dopiero później dobierać urządzenie.
A co w przypadku kilku samochodów?
Tutaj DLM zaczyna pokazywać jeszcze większy potencjał.
Wyobraźmy sobie firmowy parking z pięcioma stanowiskami ładowania. Teoretycznie pięć ładowarek po 22 kW daje aż 110 kW maksymalnej mocy. Tylko czy budynek rzeczywiście ma 110 kW dostępnej mocy wyłącznie na samochody?
Niekoniecznie.
I właśnie dlatego projektowanie infrastruktury EV nie powinno polegać na prostym pomnożeniu mocy jednej ładowarki przez liczbę stanowisk.
Jeżeli pięć samochodów zostanie podłączonych jednocześnie, system DLM może rozdzielać dostępną moc pomiędzy poszczególne punkty ładowania.
W zależności od zastosowanego systemu i konfiguracji można uwzględnić również priorytety ładowania.
Samochód firmowy, który musi wyjechać za godzinę czy dwie, może potrzebować większej mocy niż auto pracownika, które zostanie na parkingu przez cały dzień.
To już nie jest zwykłe ładowanie.
To „zarządzanie energią całego parkingu.”
Morek oferuje rozwiązania DLM przeznaczone właśnie do instalacji wielostanowiskowych. Producent wskazuje możliwość dynamicznego rozdzielania dostępnej mocy pomiędzy wiele ładowarek, zarówno w instalacjach AC, jak i w wybranych rozwiązaniach DC.
DLM w firmie, hotelu i na parkingu
Stacja ELINTA 2×22 kW (świeżo po montażu) na firmowym parkingu? To bardzo nowoczesne i funkcjonalne rozwiązanie oferujące opcję DLM.
To właśnie w takich miejscach dynamiczne zarządzanie mocą może mieć szczególnie duże znaczenie.
Hotel może mieć kilka lub kilkanaście miejsc ładowania.
Firma może rozwijać flotę samochodów elektrycznych.
Deweloper może przygotowywać parking dla mieszkańców.
Centrum handlowe może chcieć zaoferować ładowanie klientom.
W każdym z tych przypadków pojawia się ten sam problem:
ile mocy mamy i jak najlepiej nią zarządzać?
Nie zawsze najbardziej racjonalnym rozwiązaniem jest natychmiastowa rozbudowa przyłącza. Czasami można najpierw sprawdzić, czy istniejąca infrastruktura może zostać efektywniej wykorzystana dzięki odpowiedniemu systemowi zarządzania obciążeniem. Oczywiście nie oznacza to, że DLM zawsze zastąpi zwiększenie mocy przyłączeniowej. Jeżeli zapotrzebowanie obiektu jest po prostu zbyt duże, modernizacja instalacji może być konieczna.
Dlatego DLM powinien być elementem projektu całej instalacji, a nie dodatkiem wybieranym przypadkowo po zakupie ładowarki.
Morek czy Elinta? Obie marki mają rozwiązania z DLM
Jeżeli szukamy stacji ładowania z możliwością dynamicznego zarządzania mocą, warto zwrócić uwagę na rozwiązania dwóch marek, które są najchętniej kupowane przez klientów ElectricMobility.Store : Morek i Elinta.
Morek ma w swojej ofercie zarówno rozwiązania AC, jak i DC związane z DLM. W przypadku większych instalacji producent oferuje osobne kontrolery dynamicznego zarządzania obciążeniem. Kontroler Morek AC, może zarządzać grupą wielu ładowarek, natomiast rozwiązanie DC jest przeznaczone do zarządzania mocą w większych systemach ładowania.
W przypadku Elinta funkcja DLM również jest elementem ekosystemu producenta. Przykładowo CityCharge V2 obsługuje Dynamic Load Management oraz statyczne i grupowe balansowanie mocy.
W ElectricMobility.Store dostępna jest na przykład Elinta CityCharge V2 Plus 2×22 kW. To rozwiązanie przeznaczone przede wszystkim do zastosowań komercyjnych i publicznych. Stacja pozwala ładować dwa samochody jednocześnie, a jej producent przewiduje zaawansowane funkcje zarządzania energią. Oczywiście można postawić nie jedną a kilka takich stacji i stworzyć bardzo zaawansowany system, wyposażony w opcję Dynamicznego Zarządzania Mocą Ładowania.
Czy DLM zawsze jest potrzebny?
Nie.
I to również warto powiedzieć wprost.
Jeżeli ktoś mieszka w domu z odpowiednio dobraną instalacją, ma wystarczającą moc przyłączeniową i pojedynczy wallbox, DLM nie musi być konieczny.
Jeżeli jednak moc jest ograniczona, w budynku pracuje wiele dużych odbiorników albo planowana jest rozbudowa infrastruktury o kolejne punkty ładowania, DLM może stać się bardzo sensownym rozwiązaniem.
Jeszcze większe znaczenie ma przy:
flotach samochodów elektrycznych, parkingach firmowych, hotelach, wspólnotach mieszkaniowych, obiektach komercyjnych i instalacjach z wieloma ładowarkami.
I tutaj właśnie zaczyna się prawdziwy sens DLM.
Jaką stację polecamy?
Nie ma jednej stacji ładowania, którą można polecić każdemu.
Jeżeli mówimy o domu lub niewielkim obiekcie, warto rozważyć Wallbox Morek 7,4–22 kW w konfiguracji odpowiedniej do instalacji i potrzeb użytkownika. Rodzina tych wallboxów obejmuje różne warianty komunikacji i mocy, a rozwiązania Morek wspierają dynamiczne zarządzanie obciążeniem.
Do zastosowań komercyjnych, hotelowych czy publicznych ciekawą propozycją jest natomiast Elinta CityCharge V2 Plus 2×22 kW. Dwa punkty ładowania pozwalają obsłużyć jednocześnie dwa samochody, a producent przewiduje DLM i rozwiązania związane z balansowaniem mocy.
Jeżeli jednak planujesz większą instalację, nie zaczynaj od wyboru konkretnej ładowarki.
Najpierw trzeba policzyć zapotrzebowanie na energię, sprawdzić istniejące przyłącze i określić sposób użytkowania samochodów.
Dopiero wtedy można dobrać odpowiednią liczbę punktów ładowania, ich moc oraz system zarządzania energią.
W ElectricMobility.Store możemy pomóc nie tylko w wyborze samego urządzenia, ale również w doborze rozwiązania do instalacji, dostawie, montażu i przygotowaniu całego systemu ładowania.
Jeżeli planujesz instalację jednego wallboxa albo większej infrastruktury dla firmy czy floty, skontaktuj się z nami przed zakupem. Dobrze zaprojektowany system może pozwolić znacznie lepiej wykorzystać istniejącą moc i uniknąć kosztów, których nie zawsze trzeba ponosić na początku inwestycji.
Najczęściej zadawane pytania o DLM
Co oznacza skrót DLM?
DLM to Dynamic Load Management, czyli dynamiczne zarządzanie obciążeniem lub mocą. System monitoruje bieżące zużycie energii i odpowiednio reguluje moc przeznaczoną na ładowanie samochodu elektrycznego.
Czy DLM zwiększa moc przyłączeniową?
Nie. DLM nie zwiększa fizycznych możliwości przyłącza. Jego zadaniem jest inteligentne wykorzystanie dostępnej mocy i ograniczenie ładowania wtedy, gdy inne odbiorniki zwiększają obciążenie instalacji.
Czy DLM jest potrzebny w domu?
Nie zawsze. Jest szczególnie przydatny w domach z ograniczoną mocą przyłączeniową, dużą liczbą energochłonnych urządzeń lub planowaną rozbudową infrastruktury ładowania.
Czy DLM można zastosować przy kilku ładowarkach?
Tak. Systemy DLM mogą zarządzać mocą pomiędzy wieloma punktami ładowania. Jest to szczególnie istotne w firmach, flotach, hotelach, budynkach mieszkalnych i na parkingach.
Czy Morek ma DLM?
Tak. Produkty Firmy Morek oferują rozwiązania DLM dla ładowania AC i DC, w tym rozwiązania do zarządzania mocą jednej stacji oraz systemy przeznaczone do wielu ładowarek.
Czy Elinta ma DLM?
Tak. Producent Elinta Charge wskazuje Dynamic Load Management, jako jedną z funkcji swoich rozwiązań. Funkcja DLM jest dostępna m.in. w CityCharge V2.
Czy DLM zastępuje zwiększenie mocy przyłączeniowej?
Nie w każdym przypadku. Jeżeli zapotrzebowanie obiektu jest większe niż możliwości przyłącza, modernizacja może być konieczna. DLM pozwala jednak efektywniej zarządzać istniejącą mocą i w wielu przypadkach ograniczyć potrzebę natychmiastowej rozbudowy infrastruktury.
Czy ElectricMobility.Store dobiera i montuje systemy z DLM?
Tak. Przy planowaniu instalacji warto uwzględnić nie tylko sam wallbox, ale również moc przyłączeniową, sposób użytkowania samochodów, pozostałe odbiorniki energii oraz możliwość rozbudowy systemu. ElectricMobility.Store może pomóc w doborze urządzeń, przygotowaniu rozwiązania oraz realizacji dostawy i montażu.

Zostaw komentarz