Czy stacja ładowania zwiększa wartość nieruchomości?
Czy stacja ładowania zwiększa wartość nieruchomości? Fakty są jednoznaczne, ale jest pewien haczyk i zaraz przyjrzymy się całości tego ciekawego zagadnienia.
Jeszcze kilka lat temu własna ładowarka do samochodu elektrycznego była traktowana jak gadżet dla entuzjastów nowych technologii. Tak było, pamiętam dobrze czasy przed 10-12 laty😉.
Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Coraz częściej słyszymy pytanie nie o to, czy warto zamontować stację ładowania, ale czy jej obecność realnie zwiększa wartość nieruchomości. I tutaj odpowiedź może zaskoczyć wielu sceptyków.
Tak. W większości przypadków stacja ładowania podnosi atrakcyjność nieruchomości, może skrócić czas sprzedaży i w niektórych lokalizacjach przełożyć się na wymierny wzrost wartości. Jednak nie każda instalacja działa tak samo i właśnie tutaj zaczynają się schody i poważne różnice.
Rynek nieruchomości już dostrzegł elektromobilność
Najciekawsze jest to, że zmiana nie nastąpiła w branży motoryzacyjnej, ale na rynku nieruchomości. Według danych Realtor.com, liczba ofert sprzedaży domów zawierających informację o możliwości ładowania samochodu elektrycznego wzrosła w ciągu roku aż o 91,6%. Ładowarka EV znalazła się w gronie najszybciej rosnących wyróżników nieruchomości. (według ChargeRight)
To bardzo ważny sygnał!
Jeżeli pośrednicy nieruchomości zaczynają wykorzystywać konkretną cechę, jako argument sprzedażowy, oznacza to, że rynek widzi w niej wartość. I nie chodzi wyłącznie o właścicieli Tesli, BMW czy Hyundaia. Kupujący coraz częściej patrzą kilka lat do przodu. Nawet jeśli dziś nie mają samochodu elektrycznego, wiedzą, że za pięć czy dziesięć lat możliwość ładowania auta pod własnym domem może być tak oczywista jak dostęp do światłowodu.
Ile naprawdę może zyskać nieruchomość?
Analizy rynku nieruchomości wskazują, że dom wyposażony w ładowarkę AC 11-22 kW, może osiągać cenę wyższą o około 2–3% względem porównywalnych nieruchomości bez takiej infrastruktury. W niektórych badaniach w USA, średni wzrost wartości szacowano nawet na około 17 tys. dolarów. (FastExpert) Dla naszego rynku na razie nie ma takich badań. Ale wszystko przed nami:)
Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja w Wielkiej Brytanii.
Tam pojawiają się analizy wskazujące nawet na około 13-procentową premię cenową dla nieruchomości wyposażonych w ładowarki EV. Oczywiście nie oznacza to, że każda nieruchomość automatycznie zyskuje kilkanaście procent wartości. Wpływ mają lokalizacja, poziom rozwoju elektromobilności i profil potencjalnych nabywców. (ChargeRight)
Jednak kierunek jest jednoznaczny.
Ładowarka przestała być kosztem. Coraz częściej staje się inwestycją.
Największy błąd właścicieli nieruchomości?
W branży elektromobilności często powtarza się jeden mit.
“Zainstaluję najtańszą ładowarkę i będzie dobrze.” NIE – Nie będzie! I trzeba sobie z tego zdawać sprawę.
Kupujący zwracają uwagę przede wszystkim na profesjonalnie wykonaną instalację, odpowiednią moc przyłączeniową, bezpieczeństwo oraz możliwość ładowania większości pojazdów dostępnych na rynku. (Źródło: FastExpert). Poza tym dobrze wiecie, że osoba która używa na co dzień auta na prąd ma dość duże pojęcie na temat tego jak je obsługiwać. A tym samym, jakiego sprzętu do ładowania w domu czy biurze najlepiej używać, aby ładowanie było optymalne ale jednocześnie aby zainstalowany sprzęt był wysokiej jakości. (czyli taki jaki oferujemy u nas w ElectricMobility.Store)😉.
Jeżeli instalacja wygląda prowizorycznie, nie posiada dokumentacji lub wymaga kosztownej modernizacji po zakupie nieruchomości, efekt może być odwrotny od zamierzonego. Paradoksalnie więc nie sama ładowarka zwiększa wartość nieruchomości. Wartość zwiększa dobrze przygotowana infrastruktura.
W sektorze nieruchomości wielorodzinnych temat jest jeszcze bardziej interesujący
Analizy wskazują, że budynki wyposażone w większą liczbę punktów ładowania mogą uzyskiwać wzrost wartości na poziomie około 2,9–3,6%. (źródło: ChargeRight) Dodatkowo właściciele nieruchomości komercyjnych, coraz częściej wskazują, że ładowarki nie tyle pozwalają podnieść czynsz, co pomagają utrzymać najemców i zwiększyć konkurencyjność obiektu. To bardzo istotna różnica. W wielu przypadkach zwrot z inwestycji nie pojawia się bezpośrednio w cenie nieruchomości, ale w szybszym znalezieniu najemcy lub kupca.
A czas również ma swoją wartość.
Ciekawy przypadek z Kalifornii… żeby nie było, że sama teoria😉
Nie tylko same ładowarki wpływają na rynek nieruchomości. Badanie obejmujące około 14 milionów transakcji nieruchomości w Kalifornii wykazało, że domy znajdujące się w pobliżu publicznej infrastruktury ładowania osiągały średnio wyższe wartości.
W przypadku nieruchomości położonych w promieniu około jednego kilometra od stacji ładowania, różnica wynosiła średnio 3,3%, czyli ponad 17 tys. dolarów. W niektórych lokalizacjach wzrost dochodził nawet do 5,8%. (źródło: Reddit)
To pokazuje, że elektromobilność zaczyna oddziaływać na cały ekosystem nieruchomości, a nie tylko na pojedyncze budynki.
Dlaczego ten trend będzie się umacniał?
Powód jest prosty. Dla właściciela samochodu elektrycznego możliwość ładowania pojazdu pod domem oznacza wygodę, niższe koszty eksploatacji i niezależność od publicznej infrastruktury. Badania prowadzone w Szkocji wykazały, że dostęp do prywatnego miejsca parkingowego umożliwiającego ładowanie, wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo zakupu samochodu elektrycznego. (źródło: arXiv). Można więc powiedzieć, że ładowarka staje się dziś tym, czym jeszcze kilkanaście lat temu był światłowód. Na początku był dodatkiem. Później stał się standardem i został nim do dziś, choć nie występuje on jeszcze niestety wszędzie. Podobnie jest i zapewne będzie ze stacjami EV.
Czy każda nieruchomość powinna mieć stację ładowania?
I tutaj dochodzimy do najbardziej kontrowersyjnego wniosku.
Nie! (tego się nie spodziewaliście:)
Jeżeli nieruchomość znajduje się w regionie o bardzo niskiej liczbie pojazdów elektrycznych, inwestycja może nie przełożyć się jeszcze na wyższą cenę sprzedaży. Ścisłe i ciasne centrum, gdzie mieszkańcy mają mało prywatnych aut a dominuje komunikacja miejska, również może nie wymagać istnienia dużej liczby stacji ładowania. Po prostu będą zbędne.
Jeżeli jednak mówimy o nowych inwestycjach, budynkach premium, domach jednorodzinnych z garażem lub obiektach komercyjnych, nastawionych na nowoczesnych klientów, brak przygotowania pod elektromobilność zaczyna być coraz większym ryzykiem. Nie pytajmy więc, czy ładowarka zwiększa wartość nieruchomości.
Ale raczej o to, jak długo jej brak nie będzie tej wartości obniżał. Bo w końcu zacznie…
Podsumujmy naszą wiedzę w tym zakresie
Dane z rynku nieruchomości są coraz bardziej jednoznaczne.
Stacje ładowania:
1. zwiększają atrakcyjność ofert sprzedaży,
2. mogą skracać czas sprzedaży nieruchomości,
3. w wielu przypadkach podnoszą wartość nieruchomości o kilka procent,
4. stają się ważnym argumentem dla najemców i kupujących,
5. wpisują nieruchomość w długoterminowy trend elektromobilności.
Jeszcze niedawno ładowarka EV była dodatkiem. Dzisiaj staje się elementem infrastruktury i czymś w rodzaju niezbędnika, w który musi być wyposażony budynek.
Zostaw komentarz